postheadericon Wynikiem tych doświadczeń jest

Jeżeli zależną od grasicy odpowiedź na antygen badamy w naczyniu złożonym z dwóch komór oddzielonych błoną miliporową nieprzepusz-czalną dla komórek, to odpowiedź nastąpi, nawet jeżeli limfocyty T i B będą znajdowały się w oddzielnych komorach. Jest to dowodem, że kooperacja między limfocytami T i B zachodzi w tym układzie poprzez jakiś czynnik humoralny i nie wymaga kontaktu między tymi komórkami. Mimo że większość badaczy zgadza się co do humorałnego charakteru tej kooperacji, nie osiągnięto zgodności, czy pośredniczący czynnik humoralny wydzielany przez limfocyty T ma charakter swoisty czy też nieswoisty, to znaczy czy pobudza on limfocyty B do produkcji przeciwciał tylko przeciw temu samemu antygenowi, który wiązał się z limfocytami T, czy też przeciw innym antygenom. Zwolennicy pierwszej koncepcji wykazali, że czynnik pośredniczący jest po prostu kompleksem, w którego skład wchodzi dany antygen i immunoglobulina będąca najprawdopodobniej oderwanym receptorem limfocytów T. Do stymulacji limfocytów B jest w tych doświadczeniach konieczna również obecność makrofagów.

Wynikiem tych doświadczeń jest koncepcja zaproponowana przez Feldmanna (1972). Zakłada ona, że antygeny, na które odpowiedź jest zależna od grasicy, inaczej mówiąc antygeny zależne od grasicy, reagują z podobnymi do immunoglobulin receptorami limfocytów T i odrywają je. Powstałe kompleksy lokują się na powierzchni makrofagów, tworząc sztucznie skupiska powtarzalnych determinant antygenowych i stymulują limfocyty B do produkcji przeciwciał.

Leave a Reply